Przewlekła niewydolność żylna

Chore nogi obniżają jakość życia pacjenta. Czym jest jakość życia?

jakość życia pacjenta

Katar, kaszel, ból ucha, biegunka  –  kiedy pojawiają się, bez wahania udajemy się do lekarza. Takie dolegliwości nawet, jeśli trwają tylko kilka dni, potrafią uprzykrzyć życie chorego. A co w sytuacji, kiedy dolegliwości występują przewlekle, np. przez kilka miesięcy, a nawet przez kilka lat?

Żylaki to dla wielu pacjentów problem przewlekły. Uczucie ciężkości, ból nóg, dyskomfort – to problemy, które nieodłącznie towarzyszą chorym każdego dnia. Nie są one jednak tylko przykrą dolegliwością, ale objawem schorzenia, która znacząco obniża jakość życia pacjenta.

Wielu chorych, szczególnie osoby starsze, mówi, że do bólu można się przyzwyczaić. “Tyle lat mnie już bolą te nogi, że nawet tego nie zauważam”. Utrzymujące się przewlekle dolegliwości wpływają jednak znacząco na komfort życia chorego i wymuszają na nim pewne ograniczenia. Uwarunkowują też wykonywanie pewnych codziennych czynności – np. trzymania nóg w górze czy stosowania leków uśmierzających dokuczliwe objawy choroby.

Czym jest jakość życia?

Badania nad jakością życia zostały opracowane się już w latach 70., do dziś jednak nie sformułowano uniwersalnej definicji tego pojęcia. Jakość życia uwarunkowana stanem zdrowia (HRQL, health related quality of life) zakłada, że podstawowym warunkiem optymalnej jakości życia jest zdrowie. Tylko człowiek chory może określić i porównać swoją obecną sytuację ze stanem, który pragnąłby osiągnąć. W celu określenia jakości życia powinno się przeprowadzić analizę. W jej skład powinna wchodzić obiektywna ocena stanu zdrowia, jak i ocena subiektywna pacjenta, składającą się z komponentów fizycznych, psychicznych, społecznych i międzyludzkich. Badanie subiektywnej oceny stanu zdrowia chorych (zwłaszcza przewlekle) stanowi istotny czynnik poznawczy i praktyczny. Może się on przyczynić do podniesienia jakości opieki sprawowanej nad pacjentem. Wyniki takich badań pozwalają wytyczyć obszary i sfery życia sprawiające najwięcej problemów, a wynikające ze stanu zdrowia. Dane te też mogą stanowić wskazówkę w planowaniu profesjonalnej opieki pielęgniarskiej nad chorymi w poszczególnych grupach.

Po raz pierwszy zagadnieniem jakości życia związanej ze zdrowiem zajął się  Schipper, który uznał, iż stan zdrowia może w istotny sposób wpływać na życie i funkcjonowanie człowieka, w tym także na ocenę jakości życia.

Po co zatem badać jakość życia chorego?

Średnia długość życia człowieka z roku na rok coraz bardziej się wydłuża. Średnia długość życia mężczyzn wynosi obecnie 70,2 roku, natomiast u kobiet — 78,3 roku. Konsekwencją tego zjawiska jest stopniowy, ale stały wzrost liczby osób w podeszłym wieku w Polsce i na świecie. Polacy żyją w zdrowiu przeciętnie 64,3 roku, czyli 6,1 roku krócej niż wynosi średnia w krajach dawnej Unii Europejskiej. Wynika z tego, że w ostatnich latach  życia pacjenci w naszym kraju zmagają się z różnymi schorzeniami, najczęstszym z nich jest cukrzyca, które średnio dotyka 9 proc. ogółu populacji. Także inne choroby: nadciśnienie tętnicze, choroby układu krążenia, choroby układu żylnego często występują u osób w wieku dojrzałym. Mierzenie jakości życia pacjenta pozwala pracownikom służby zdrowia lepiej zajmować się tymi  chorym.

Choroby żył a jakość życia

Choroby żył to problem powszechny

Przewlekła choroba żylna kończyn dolnych jest bardzo poważnym i powszechnym problemem w Polsce, nie tylko zdrowotnym, ale także ekonomiczno – społecznym i leczniczym. Choć rozpoznawana jest częściej u kobiet, to bardzo często dotyka także mężczyzn, szczególnie w dojrzałym wieku.

Badania obserwacyjne wskazują, że z powodu przewlekłej choroby żylnej w Polsce może cierpieć nawet 50 proc. dorosłej populacji. W naszym kraju owrzodzenia podudzi są problemem u 17-20 proc. populacji. W ponad 50 proc. przypadkach owrzodzenie żylne utrzymuje się powyżej 9 miesięcy, a w ponad 2/3 zdarzają się nawroty. Około 90 proc. wszystkich owrzodzeń, stanowią owrzodzenia podudzi pochodzenia żylnego, powstające często jako następstwo żylaków podudzi. Zakrzepowe zapaleni żył głębokich stanowi przyczynę około 25-50 proc. przypadków niewydolności żył kończyn dolnych oraz jej powikłań w tym owrzodzeń. Owrzodzenia żylne kończyn dolnych nadal stanowią nierozwiązany problem współczesnej medycyny. Należą do schorzeń przewlekłych, którego objawem są długo utrzymujące się, trudno gojących rany, które obniżają jakość życia chorego i zaburzają jego funkcjonowanie psychospołeczne. Pacjenci biorący udział w badaniu potwierdzają obniżenie jakości życia.

W 2012 roku w Wojewódzkiej Poradni Chorób Naczyń Szpitala Zakonu Bonifratrów oraz w Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej Centrum Medyczne Chirurgia Naczyń Tomasz Aleksiejew Kleszczyński w Krakowie przeprowadzono badanie, którego celem było określenie jakości życia pacjentów zmagających się z owrzodzeniem żylnym kończyn dolnych. Warunkiem udziału w badaniu była potwierdzona w dokumentacji medycznej przewlekła choroba żylna objawiająca się owrzodzeniem żylnym kończyn dolnych, możliwość swobodnej komunikacji z pacjentem oraz zgoda na udział w badaniu. Chorzy odpowiadali na pytania zawarte kwestionariuszu wywiadu, który składał się z pytań dotyczących: charakterystyki demograficzno-społecznej badanej grupy, jak również niezbędnych informacji dotyczących przedmiotu badań.

W skład kwestionariusza wchodziło 26 pytań stopniowanych na 5-stopniowej skali (1 bardzo niezadowolony, 5 bardzo zadowolony). Jakość życia badanych oceniano posługując się skróconą wersją kwestionariusza WHOQOL-BREF polskiej adaptacji Wołowickiej L. i Jaracz K.. Kwestionariusz ten umożliwia ocenę jakości życia w zakresie czterech dziedzin: fizycznej, psychologicznej, środowiskowej i relacji społecznych. Dodatkowo kwestionariusz zawierał dwa odrębnie analizowane pytania: pierwsze dotyczące ogólnej percepcji jakości życia, drugie służyło samoocenie zdrowia.

Charakterystyka grupy badawczej

W badaniu brało udział 61 pacjentów, u których rozpoznano owrzodzenie żylne kończyn dolnych. 62 proc. grupy badawczej stanowiły kobiety, ich średnia wieku wynosiła 68 lat. Najmłodsza kobieta miała 42 lata, najstarsza 86 lat. 38 proc. badanych stanowili mężczyźni, ich średnia wieku wynosiła 64 lata,  najmłodszy mężczyzna miał 41 lat, najstarszy 91 lat. 67 proc. ankietowanych mieszkało na wsi, w mieście mieszkało 33 proc. osób.

W pracy badawczej dokonano analizy objawów, które wystąpiły u badanych pacjentów. U 66 proc. badanych, owrzodzenia żylne występowały na jednej kończynie dolnej, natomiast u 34 proc. osób znajdowały się na obu kończynach dolnych.

  • jedno owrzodzenie występowało u 48 % osób
  • dwa owrzodzenia miało 36 % badanych
  • trzy owrzodzenia występowały u 11 % osób
  • cztery owrzodzenia wystąpiły u 3 % badanych
  • pięć owrzodzeń wystąpiło u 2 % pacjentów

Długość występowania owrzodzenia

  • u 8 procent osób owrzodzenie żylne trwało 6 miesięcy,
  • u 5 procent czas ten wynosił 7-12 miesięcy,
  • u 3 procent 13-18 miesięcy.
  • u 7 procent badanych osób, owrzodzenie żylne trwało dłużej: 19 do 24 miesięcy,
  • u 20 procent – 25 miesięcy do 5 lat
  • u 28 procent pacjentów owrzodzenie trwało 6 do 10 lat
  • u 2 procent 13 lat.
  • u 11 procent owrzodzenia żylne utrzymywały się przez okres od 16 do 20 lat,
  • u 8 procent osób, od 21 do 25 lat
  • 8 procent przez okres od 26 do 30 lat

Owrzodzenie nigdy nie uległo wygojeniu u 43 procent badanych, a u 57 procent miało charakter nawrotowy.

Wszystkie osoby badane przyznały, że odczuwają dolegliwości bólowe. W aktywności codziennej, ból niezwykle mocno ograniczał 10 procent osób, bardzo mocno 25 procent, dość mocno 39 procent, trochę 26 procent badanych. Owrzodzeniom żylnym podudzi często towarzyszyły problemy skórne. Zmiany na skórze występowały u 95 procent osób, a tylko u 5 procent badanych zmian nie było. Zaczerwienienie występowało na skórze u 57 procent osób, wyprysk u 19 procent ,rumień u 12 procent , drobne ubytki skóry występowały u 29 procent badanych. Złuszczający się naskórek na skórze u 45 procent, świąd u 71 procent, przebarwienia u 47 procent pacjentów. Obrzęki na kończynach dolnych występowały u 84 procent badanych. U badanych występowały także inne choroby żył, jak również schorzenia współistniejące. U 49 procent osób występowały żylaki, zakrzepicę żylną przebyło 52 procent pacjentów. Zespół pozakrzepowy został rozpoznany u 39 procent osób, cukrzyca występowała u 23 procent, choroby reumatoidalne u 20 procent, nadciśnienie tętnicze u 10 procent. Wśród innych chorób, które zgłaszali badani (w każdym przypadku po 2 procent), to: depresja, niedoczynność tarczycy, osteoporoza, padaczka, chłoniak.

Wyniki badania kształtowały się następująco:

Aż 33 proc. osób badanych na pytanie: ,,Czy masz wystarczająco dużo pieniędzy, by zaspokoić swoje potrzeby?” odpowiedziało, że ,,trochę’’, natomiast odpowiedzi: „wcale’’ – udzieliło 15 proc. osób, odpowiedzi: ,średnio’’ – 39 proc., a 7 proc. badanych, mogło ,,całkowicie wystarczająco” zaspokoić swoje potrzeby. Emeryci stanowili 69 proc. grupy badanych osób, renciści 23 proc., a osób aktywnych zawodowo było zaledwie 8 proc. Wynika z tego, że problem przewlekłej choroby żylnej dotyczy najczęściej osób w podeszłym wieku, które swoje leczenia muszą finansować z otrzymywanych świadczeń. W związku z tym najczęściej decydują się na leczenie proponowane w ramach świadczeń Narodowego Funduszu Zdrowia. Możliwe jest także, że w związku z trudną sytuacją ekonomiczną nie zawsze stosują się do zaleceń lekarza – nie przyjmują środków farmakologicznych.

Dolegliwości bólowe

Występowanie bólu towarzyszącego owrzodzeniom żylnym jest niezwykle poważnym problemem leczniczym i pielęgnacyjnym. Nawet 64-70 procent chorych na przewlekłe owrzodzenia żylne kończyn dolnych odczuwa dolegliwości bólowe. Także w badaniu przeprowadzonym w Wojewódzkiej Poradni Chorób Naczyń Szpitala Zakonu Bonifratrów oraz w Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej Centrum Medyczne Chirurgia Naczyń Tomasz Aleksiejew Kleszczyński w Krakowie  dolegliwości bólowe zgłaszało 100 proc. osób badanych. Jako „dość mocny” ból, odczuwało 39 prc. badanych, 27 proc. określało stopień odczuwanego bólu na poziomie „bardzo mocny” a 9,7 procent osób podaje, że „trochę” odczuwa ból.

Zadowolenie z jakości życia pacjenta

Badani pacjenci wyraźnie rozróżniają zadowolenie z jakości życia, od zadowolenia ze stanu zdrowia. Pacjenci byli bardziej zadowoleni z jakości swojego życia, niż ze stanu zdrowia. W skali 1-5, średnia samooceny jakości swojego życia wynosiła 3,45, a zdrowia 2,83. Pośród 61 badanych osób (39 procent) odpowiedziało, że są zadowoleni z jakości swojego życia, 31 procent było ani niezadowolone ani zadowolone, a 13 procent odpowiedziało, że z jakości swojego życia są bardzo zadowoleni.

Przedstawione badanie potwierdza zatem, że przewlekła choroba żylna znacząco wpływa na samoocenę stanu zdrowia chorego, a także na jakość życia. Chorzy zmagający się z problemem choroby żylnej w codziennym życiu muszą zmagać się z dolegliwościami bólowymi, ale także z defektem kosmetycznym, jakie niosą za sobą widoczne zmiany powstałe w wyniku choroby.

Istnieją oczywiście sposoby, które pozwalają poprawić jakość życia pacjenta chorującego na przewlekłą chorobę żylną. Aby były one jednak skuteczne i przynosiły oczekiwane rezultaty bardzo ważna jest wola pacjenta i regularność w ich stosowaniu.

jakość życia a choroby żylne

Do udziału w badaniu zaproszono 61 pacjentów, zarówno kobiety jak i mężczyzn w różnym wieku. Część z nich pracowała zawodowo, część korzystała ze świadczeń społecznych – przebywała na emeryturze bądź rencie. Pacjenci leczyli się także często z powodu innych chorób współistniejących, m.in. cukrzcy, miżdżycy czy nadciśniania. Wszyscy uczestnicy badania zgodnie przyznawali, że przewlekła choroba żylna wiąże się z dolegliwościami bólowymi. Część z badanych określała je nawet jako bardzo silne, takie które uniemożliwiają codzienne funkcjonowanie. U badanych występowały także inne objawy związane z chorobą w postaci owrzodzeń, obrzęków czy problemów skórnych.

W badaniu przeprowadzonym przez w Wojewódzkiej Poradni Chorób Naczyń Szpitala Zakonu Bonifratrów oraz w Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej Centrum Medyczne Chirurgia Naczyń Tomasz Aleksiejew Kleszczyński w Krakowie potwierdzono, że przewlekła choroba żylna znacząco wpływa na jakość życia pacjentów oraz jest przyczyną obniżonej oceny swojego stanu zdrowia. Taka ocena jakości życia oraz swojego stanu zdrowia najprawdopodobniej wiązała się z odczuwanymi przez chorych dolegliwościami bólowymi oraz cieżko gojącymi się ranami. Wyniki badania pokazują, że pacjenci byli bardziej zadowoleni z jakości swojego życia, niż ze stanu zdrowia. W skali 1-5, średnia samooceny jakości swojego życia wynosiła 3,45, a zdrowia 2,83. Pośród 61 badanych osób (39 procent) odpowiedziało, że są zadowoleni z jakości swojego życia, 31 procent było ani niezadowolone ani zadowolone, a 13 procent odpowiedziało, że z jakości swojego życia są bardzo zadowoleni.

Jakość życia pacjenta z chorobą żylną i samoocena jego stanu zdrowia jest w dużym stopniu zależna od samego chorego. Pacjent stosując się lub nie do zaleceń lekarskich może w znaczącym stopniu poprawić swój komfort życia. Aby zmiana to była odczuwalna i trwała chory musi zachować regularność i samodyscyplinę.

Jak poprawić jakość życia w przewlekłej chorobie żylnej

W wytycznych postępowania klinicznego Europejskiego Towarzystwa Chirurgii Naczyniowej (ESVS, European Society for Vascular Surgery) czytamy, że stosowanie wyrobów uciskowych może w znaczący sposób pozytywnie wpłynąć na ocenę jakości życia chorego. Problemem jednak jest fakt, iż nie wszyscy chorzy chętnie stosują się do zaleceń stosowania wyrobów kompresyjnych.  Dotyczy to szczególnie osób w podeszłym wieku i wynika najczęściej z problemów z zakładaniem wyrobów uciskowych oraz uczucia ciepła jakie mogą powodować wyroby kompresyjne (szczególnie dobrane w nieprawidłowy sposób).

Najlepszym sposobem na poprawę jakości życia pacjenta zmagającego się z chorobą żylną, szczególnie jeśli występują u chorego objawy w postaci żylaków, jest leczenie zabiegowe. Mała liczba skutków ubocznych i krótki okres rekonwalescencji występujący przy leczeniu małoinwazyjnym przemawia za stosowaniem tej metody leczenia w celu poprawy jakości życia chorego.

Jak pokazuje jednak przedstawione badanie i doświadczenia specjalistów, choroba  żylna to schorzenie, z którą bardzo często zmagają się osoby w podeszłym wieku, które nie zawsze mogą pozwolić sobie na odpłatne leczenie. Jednym ze sposobów na poprawę jakości życia tych chorych może być lepsza opieka w poradniach świadczących leczenie w ramach NFZ, pomoc w doborze wyrobów uciskowych przez wyszkolonych pracowników oraz skuteczniejsza profilaktyka przewlekłej choroby żylnej, a także refundacja małoinwazyjnych metod leczenia objawów PNŻ.

Related Posts