Przewlekła niewydolność żylna

Owrzodzenia żylne – bolesna konsekwencja przewlekłej niewydolności żylnej

Przewlekła niewydolność żylna to choroba, która przez wiele lat może rozwijać się bez manifestacji odczuwalnych i widocznych objawów. Pierwsze symptomy choroby pojawiają się zazwyczaj niespodziewanie, najczęściej bez uzasadnionej przyczyny.

Objawy przewlekłej niewydolności żylnej nie u wszystkich chorych występują w taki sam sposób. Istnieje grupa chorych, u których ból, uczucie ciężkości nóg czy obrzęki to jedyne dolegliwości, które wskazują na rozwój choroby. Znaczna grupa chorych rozwija jednak bardziej dotkliwe dolegliwości, które związane są z pojawieniem się żylaków, a nieleczone nawet niegojących się latami owrzodzeń.

Kliniczna klasyfikacja objawów przewlekłej niewydolności żylnej

C0Brak widocznych oraz badalnych objawów choroby żył
C1Teleangiektazje lub żyły siateczkowate
C2Żylaki
C3Obrzęki
C4Zmiany skórne charakterystyczne dla choroby żylnej
C5Obok zmian skórnych wymienionych wyżej, stwierdza się obecność wygojonego owrzodzenia
C6Obok zmian skórnych wymienionych wyżej, stwierdza się czynne owrzodzenie

Owrzodzenia żylne – konsekwencja nieleczonych żylaków

Owrzodzenia żylne goleni to ubytek pełnej grubości skóry, zwykle w okolicach kostek, który nie ma tendencji do samoistnego gojenia i jest podtrzymywany przez istniejące zaburzenia w odpływie żylnym. Zgodnie ze zmodyfikowaną kwalifikacją CEAP (ang. Clinical – Etiology – Anatomy – Patophysiology) z 2004r. wyróżnia się dwie, często współistniejące kategorie kliniczne owrzodzeń żylnych: C5 – oznaczają obecność blizny po wygojonym owrzodzeniu, C6 – czynne owrzodzenie żylne

Owrzodzeniom żylnym najczęściej towarzyszy aureola żylna okolicy kostki przyśrodkowej tworzona przez drobne żyłki powierzchowne, oraz przebarwienia i lipo – dermatoskleroza. Niestety większość owrzodzeń żylnych jest w chwili zgłoszenia chorego do lekarza zakażona. Ich dno pokrywa czop martwiczy i wydzielina ropna. Chora kończyna często jest obrzmiała, widoczne są też zmiany skórne o typie wyprysku. W badaniu przedmiotowym widoczne są także żylaki.

Owrzodzenia żylne to najczęściej występujące powikłania nieleczonej lub leczonej w nieprawidłowy sposób przewlekłej niewydolności żylnej kończyn dolnych i zakrzepowego zapalenia żył powierzchownych i głębokich. W badaniach obserwacyjnych stwierdza się, że występują one 2 razy częściej u kobiet niż u mężczyzn. U kobiet najczęściej pojawiają się około 40. roku życia, natomiast u mężczyzn około 50 roku życia. W wieloośrodkowym badaniu przekrojowym przeprowadzonym w Polsce z udziałem 40 095 pacjentów opublikowanym w 2003 roku stwierdzono, że liczba chorych wzrasta wraz z wiekiem.

W szczególnych przypadkach  pierwsze owrzodzenie może wystąpić już ok. 20. roku życia i najczęściej jest konsekwencją  przebytej zakrzepicy żył głębokich.

Owrzodzenia o podłożu żylno-zakrzepowym stanowią do 70 proc. wszystkich owrzodzeń występujących w obrębie kończyn dolnych. Aktywne owrzodzenia żylne występują u ok. 0,3 proc. do 2 proc. osób.

We wspomnianym wcześniej pierwszym polskich badaniu wieloośrodkowym, wśród osób zasięgających porady u lekarza pierwszego kontaktu, objawy przewlekłej niewydolności żylnej występowały u ponad 47 proc. kobiet i 36 proc. mężczyzn. Wśród tych chorych owrzodzenia żylne czynne lub zagojone stwierdzono u blisko 2 proc. kobiet i ponad 3 proc. mężczyzn.

owrzodzenia żylne

Jak powstają owrzodzenia żylne?

Przyczyną powstawania owrzodzenia żylnego może być zakrzepica żył głębokich, a także przebyte zakrzepowe zapalenie żył powierzchownych. Bardzo istotnym jest, że zakrzepica żył głębokich występuje u chorych z żylakami 2 do 3 razy częściej niż u osób, u których nie stwierdzono żylaków. Konsekwencją zakrzepicy jest destrukcja zastawek. Niewydolność zastawek zaburza odpływ krwi z żył głębokich. Inną przyczyną zakrzepicy może być także zastój krwi żylnej. Zastój żylny powstaje najczęściej w sytuacji unieruchomienia – do zdarzenia może dojść np. podczas wielogodzinnej podróż samolotem, jest to wynikiem braku działania pompy mięśniowej.

Przyczyną powstania rany owrzodzeniowej może być samoistne pęknięcie żylaka, uraz mechaniczny lub postęp zmian troficznych skóry.

Szczególnie niebezpieczne są niewidoczne uszkodzenia za pośrednictwem których do skóry dostają się drobnoustroje chorobotwórcze i powodują jej zapalenie. Rana początkowo jest mała, płytka, pokryta żywoczerwoną tkanką. W zależności od rozwoju choroby i zmian w układzie żył, stopnia zakażenia i stylu życia chorego, rana może osiągnąć bardzo duże rozmiary.

Specjaliści wyróżniają trzy typy owrzodzeń: owrzodzenia pojedyncze, mnogie i okrężne. Rany powstałe w wyniku zakrzepowego zapalenia żył najczęściej są głębokie, mogą nawet opasywać całą goleń i sięgać do powięzi. Pierwszy incydent owrzodzenia u chorych, którzy przebyli zakrzepicę może wystąpić już po kilku miesiącach od stwierdzenia choroby.

Typowe dla zakrzepowego zapalenia żył owrzodzenia najczęściej występują w 1/3 dolnej części goleni od strony wewnętrznej w okolicy kostki, stanowią one około 74 proc. wszystkich owrzodzeń. Zmiany mogą pojawić się także po stronie bocznej goleni – 49 proc., części przedniej goleni – 8,5 proc. oraz tylnej – 3 proc. owrzodzeń, a także w okolicy stopy ok. 1 proc. wszystkich owrzodzeń żylnych .

Długotrwałe nadciśnienie żylne to typowa część składowa przewlekłej niewydolności żylnej. W wyniku nadciśnienia żylnego pojawiają się liczne zmiany zapalne skóry i tkanki podskórnej. Powstałe zmiany mogą być początkiem powstawania ran lub opóźniać proces gojenia.

Niewydolność żylna oraz jej objawy mają charakter postępujący. Bardzo często są przyczyną niedokrwienia zakończeń nerwów czuciowych. Proces ten związany jest z pojawieniem się u chorego dolegliwości bólowych, który pacjenci określają jako kłucie i pieczenie.

Jeśli owrzodzenia są rozległe i trwają latami dochodzi często do ograniczenia ruchów w stawie skokowym, zniekształcenia stopy , a nawet do trwałego inwalidztwa.

Owrzodzenia: czy można zapobiec rozwojowi choroby?

Owrzodzenia to bardzo często konsekwencja nieleczonej lub źle leczonej przewlekłej choroby żylnej. Pierwsze objawy tego schorzenia najczęściej przez pacjenta nie są kojarzone z poważną chorobą, która przez wiele lat może obniżać ich jakość życia oraz wpływać na ogólne pogorszenia stanu zdrowia. Pierwsze dolegliwości związane z chorobą żylną pacjenci najczęściej zgłaszają lekarzom pierwszego kontaktu, niestety nie zawsze z gabinetach POZ otrzymują odpowiednią pomoc.

Wyniki opublikowanego w 2013 roku badania “Przewlekła niewydolność żylna w praktyce lekarza rodzinnego” przeprowadzonego przez zespół w składzie: Sylwia Przybylska-Kuć, Kamil Kuć, Małgorzata Dec, Elżbieta Bartoszek, Małgorzata Piekarczyk, Wojciech Myśliński, Jerzy Mosiewicz, są niepokojące. Z ankiety wynika, że ponad 34 proc. lekarzy pierwszej opieki zdrowotnej nie wykonuje badania fizykalnego kończyn dolnych. W tym samym badaniu pacjenci przyznają, że niewiele wiedzą o przewlekłej niewydolności żylnej oraz o metodach jej profilaktyki i leczenia – ponad 69 proc. chorych nie uzyskało na ten temat żadnych informacji o lekarzach POZ. Lekarze rodzinni, aby złagodzić objawy choroby, najczęściej zalecają pacjentom stosowanie środków farmakologicznych, które nie leczą choroby, ani nie opóźniają jej rozwoju, a jedynie uśmierzają dolegliwości bólowe. Z ankiet wynika, że tylko 21 proc. lekarzy w związku ze zgłaszanymi przez pacjentów objawami zaleciło im stosowanie kompresjoterapii.

Zadaniem lekarza pierwszego kontaktu jest także edukacja prozdrowotna pacjentów. W profilaktyce przewlekłej niewydolności żylnej i zapobieganiu występowania jej objawów, w tym także owrzodzeń, bardzo ważna jest zmiana dotychczasowego stylu życia. Pacjent, jeśli choruje na otyłość lub cierpi z powodu nadwagi powinien zadbać o swoją dietę oraz włączyć do codziennych aktywności umiarkowaną aktywność fizyczną. Dodatkowo pacjentom należy zalecić stosowanie wyrobów kompresyjnych oraz zaproponować rozważenie wykonania zabiegu, który pomoże leczyć powstałe już zmiany. W budowaniu świadomości pacjentów oraz zmianie codziennych nawyków nieoceniona jest rola lekarza pierwszego kontaktu.

Przewlekła niewydolność żylna to choroba, która dotyka nawet połowy społeczeństwa, można zatem stwierdzić, że jest ona epidemią dzisiejszych czasów. Z badań wynika, że znaczna część lekarzy rodzinnych w ogóle nie wykonuje badania fizykalnego kończyn dolnych, a pacjenci zgłaszający się do POZ z powodu bólu, obrzęków i żylaków kończyn dolnych nie uzyskuje informacji na temat metod zapobiegania i leczenia PNŻ. Najczęstszymi metodami profilaktycznymi i leczniczymi proponowanymi przez lekarzy rodzinnych jest: farmakoterapia.    Można zatem obawiać się, że liczba chorych na przewlekłą niewydolność żylną z roku na rok będzie rosnąć. Także liczba pacjentów zmagających się z bardzo poważnymi zmianami w postaci obciążeń będzie jeszcze większa.

Już rutynowe badanie fizykalne może ujawnić zaburzenia krążenia żylnego, zmiany troficzne skóry podudzi, obecność żylaków, obrzęków, teleangiektazji. Na podstawie takiego badania i stwierdzeniu zmian można skierować pacjenta na specjalistyczne badania i  rozpocząć prawidłowe leczenie, które pozwoli ograniczyć objawy choroby. Brak badań fizykalnych, nieodpowiednio prowadzona edukacja pacjentów oraz doraźne zapobieganie dolegliwościom bólowym opóźnienia postawienie diagnozy i prowadzi do progresji choroby do wyższych stadiów zaawansowania oraz wzrostu kosztów i przedłużenia czasu leczenia.

Related Posts